" a kto weźmie odpowiedzialność za Trzeci Świat? ...
Dlaczego tylu ludzi żyje w nędzy i ginie z głodu? ..."
Jan Paweł II, Białystok 1991 r.
W Niedzielę Miłosierdzia Bożego 1 maja 2011 odbyła się beatyfikacja Sługi Bożego Jana Pawła II
W uroczystości na placu św. Piotra brsło udział około 2 mln pielgrzymów, wśród nich uczestnicy Ruchu MAITRI z całej Polski. Z diecezji gliwickiej mieliśmy również naszą reprezentację bytomską: Henryk z córką i synem oraz Danuta (na zdjęciu z planszą) oraz pyskowicką:Zofia.
Uczestnicy pielgrzymki
Pielgrzymka rozpoczęła się od wyjazdu dwóch autobusów spod parafii św. Bartłomieja w Gliwicach.
30 kwietnia wieczorem grupa była już w pobliżu Placu Św Piotra, b całą noc, w tłumie pielgrzymów, powoli przesuwać się w kierunku Placu.
A o brzasku poranka dotarliśmy do samego centrum wydarzeń przed bazyliką św. Piotra.
Nasza grupa wyróżniała się przygotowaną przez Danutę - specjalnie na tę okazję - planszą (nieważne, że przygotowaną w ostatniej chwili ;) ). Plansza zawierała fotografie papieża Jana Pawła II i jego słowa: "Brońcie życia" w czterech językach, a z drugiej strony fotografię Jana Pawła II z Matką Teresą z Kalkuty oraz pamiętne slowa "... a kto weźmie odpowiedzialność za Trzeci Świat ?". Wraz z flagą narodową zwracały na siebie uwagę i wywoływały życzliwy uśmiech na twarzach innych pielgrzymów.
Noc na placu _w. Piotra
Po nocnym czuwaniu wśród innych pielgrzymów i porannym oczekiwaniu na Eucharystię Benedykt XVI wypowiedział tradycyjną formułę przyznającą Janowi Pawłowi II tytuł błogosławionego, a zebranych opanowała wielka radość, entuzjazm i - przede wszystkim - WDZIĘCZNOŚĆ. Na placu zrobiło się radośnie i ... biało-czerwono.
Odsłonięcie obrazu
Mimo trudów było to wielkie duchowe przeżycie.
Korzystajmy więc z tej wielkiej szansy, jaka się dla nas otwarła i prośmy o wstawiennictwo naszego Błogosławionego, szczególnie za najuboższych tego świata, których był "głosem" i w obronie których zawsze zdecydowanie występował.
Bytomską wspólnotę reprezentowali: Henryk z córką i synem oraz Danuta, a pyskowicką - Zofia